• Strefa FiN

Budowa domu metodą gospodarczą

Aktualizacja: lut 28

Porzekadło ludowe głosi, że prawdziwy mężczyzna powinien spłodzić syna, zasadzić drzewo i wybudować dom. Zostańmy na razie przy budowie domu. Decydując się na budowę często wybieramy tak zwany system gospodarczy. To dobry pomysł jeśli chcemy mieć większy wpływ na to jak będzie faktycznie wyglądał nasz wymarzony dom. Ważne żeby zrobić to z głową, w odpowiedniej kolejności. Takie przedsięwzięcie trzeba podzielić na kilka etapów.

Metoda gospodarcza nie oznacza oczywiście, ze musimy ten dom budować sami, własnymi rękami. Kolejne etapy budowy możemy zlecać odpowiednim firmom. Żeby jednak tak się mogło stać trzeba wszystko dobrze policzyć.

Jeśli potrzebujemy wesprzeć się w całości lub w jakieś części kredytem hipotecznym to po pierwsze i najważniejsze zbadajmy swoją zdolność kredytową. Bez tego ani rusz. Dopiero z tą wiedzą możemy zabrać się za dalsze kroki.

Musimy być właścicielami działki. Jeśli nie mamy na nią funduszy występujemy do banku o kredyt hipoteczny na zakup działki budowlanej. Po zakupie stajemy się jej właścicielem i możemy zrobić kolejny krok. Jeśli jesteśmy w tej szczęśliwej sytuacji, że posiadamy działkę, która nie jest obciążona kredytem hipotecznym możemy ją wykorzystać jako wkład własny starając się o kredyt na budowę domu.

Teraz możemy już zacząć występować o wszystkie pozwolenia konieczne do wybudowania domu i zakupić projekt. To bardzo ważne żeby projekt domu kupić dopiero na tym etapie. Wielu ludzi popełnia błąd zaczynając całą operację od zakupu projektu. Wyliczyli sobie, że cena ze metr kwadratowy domu będzie ich kosztować 1000 zł. Być może jest to nawet realna cena, w której wybudują dom bo na przykład są budowlańcami i większość prac zrobią własnymi rękami płacąc tylko za materiały. Jeśli jednak zechcą wesprzeć się kredytem hipotecznym to bank ma swoje wytyczne wedle których uznaje, że w Polsce nie da się wybudować domu taniej niż za 2500 zł za metr kwadratowy. Może się wiec zdarzyć, że taki klient nie dostanie kredytu bo ma za małą zdolność kredytową choć z jego własnych wyliczeń wnikało zupełnie coś innego.

Znając swoją zdolność kredytową, będąc właścicielem działki i mając kupiony projekt możemy wystąpić do banku o przyznanie kredytu hipotecznego na budowę domu.

Wszystkie te etapy mogą być oczywiście rozłożone w czasie. Nie musimy od razu po zakupie działki zabierać się za kupno projektu i budowę. Do każdego z nich możemy się na spokojnie przygotowywać, przeliczać i zdobywać fundusze.

Teraz czas zakasać rękawy i złapać za cegły. Można też ewentualnie włączyć komputer i poszukać dobrej firmy, która będzie realizować nasze marzenie. Z firmami budowlanymi, wykończeniowymi, wiadomo, bywa różnie. Czasem potrafią wykończyć nie tylko nasz wymarzony dom ale przy okazji tez nerwy. Przygotujmy się i na to. To nasz dom, nasza budowa i musimy jej dopilnować bo jak wiadomo pańskie oko konia tuczy.

Nadszedł ostatni etap budowy naszego wymarzonego domu. Trzeba zaprosić gości na huczną parapetówę a potem już urządzać się wedle własnego pomysłu.

23 wyświetlenia

© 2023 by Rakoczy&Valevsky STREFA FINANSÓW i NIERUCHOMOŚCI  / Real Estate  

  • Facebook - White Circle